UniFi Switch Aggregation Pro
Ubiquiti · przełącznik agregujący, 1U · USW-Pro-Aggregation
czym to jest
Przełącznik agregujący do szafy 19 cali, wysokości 1U — urządzenie, w które wpina się inne przełączniki, a nie komputery. Obudowa 442 × 325 × 44 mm ze stali, masy 4,6 kg, z ekranem dotykowym 1,3 cala na płycie przedniej.
Wszystkie trzydzieści dwa gniazda są światłowodowe i żadne nie oddaje zasilania. Dwadzieścia osiem to wkładki SFP+ 10 Gb/s, cztery pozostałe SFP28 o przepustowości 25 Gb/s. Miedzianego gniazda nie ma tu ani jednego — do tego urządzenia nie podłączy się nic zwykłym kablem sieciowym bez wkładki.
Przepustowość wewnętrzna wynosi 760 Gb/s, a urządzenie pracuje w warstwie trzeciej, czyli potrafi trasować ruch między sieciami, a nie tylko go przełączać.
Chłodzenie jest czynne: na tylnej ścianie są cztery wentylatory. To sprzęt do szafy w serwerowni, nie do pomieszczenia z ludźmi. Obok gniazda zasilania jest wejście zasilania awaryjnego z modułu UniFi Power Backup.
co z niego odczytujemy
Stan każdego z trzydziestu dwóch gniazd osobno — a ponieważ po drugiej stronie każdego z nich siedzi zwykle inny przełącznik, każde z nich jest gniazdem szkieletowym.
- Prędkość wynegocjowana osobno od tego, co gniazdo umie. Wkładka 10-gigabitowa w gnieździe 25-gigabitowym to sytuacja normalna i całkowicie niewidoczna, jeśli patrzy się tylko na jedną z tych liczb.
- Liczniki błędnych ramek, odrzuceń i opadnięć łącza na każdym gnieździe. W rdzeniu sieci pojedyncza wadliwa wkładka potrafi psuć ruch całej lokalizacji, a objawy pojawiają się u użytkowników, nie tutaj.
- Zmiany drzewa opinającego na gnieździe — w urządzeniu agregującym to pierwszy znak, że gdzieś powstała pętla albo że łącze zapasowe właśnie przejęło ruch.
- Liczba adresów sprzętowych widocznych na gnieździe — pokazuje, jak duży fragment sieci siedzi za danym łączem.
- Które urządzenie widać po drugiej stronie kabla na każdym gnieździe.
- Ocena jakości łącza wystawiana przez samo urządzenie, osobno dla każdego gniazda.
- Przypisanie gniazd do sieci wydzielonych (VLAN).
jak rozmieszczone są gniazda
Dwadzieścia osiem wkładek SFP+ stoi w czternastu kolumnach po dwie, jednym zwartym blokiem zajmującym połowę szerokości płyty. Numeracja biegnie w dół, a potem w prawo: 1, 3, 5… u góry i 2, 4, 6… na dole, aż do 28.
Cztery gniazda SFP28 są odsunięte od tego bloku widoczną przerwą i stoją w dwóch kolumnach przy prawej krawędzi: 29 i 31 u góry, 30 i 32 na dole. Odstęp między nimi jest nieco większy niż w bloku SFP+, więc rozdzielenie widać gołym okiem — co jest wygodne, bo to jedyne gniazda, w które wolno włożyć wkładkę 25-gigabitową.
Ekran dotykowy jest przy lewej krawędzi, otwór resetu przy prawej, nisko. Na tylnej ścianie, od lewej: wejście zasilania awaryjnego, cztery wentylatory w równym rozstawie, gniazdo zasilania sieciowego i zatrzask blokujący wtyczkę.
czego z niego nie odczytamy
- Zasilania po skrętce — urządzenie go nie ma, więc nie ma czego mierzyć. To granica sprzętu.
- Temperatury wnętrza ani obrotów wentylatorów, mimo że chłodzenie jest czynne.
- Deklarowanej przez gniazdo prędkości 25 Gb/s. Urządzenie zgłasza, że gniazda SFP28 umieją więcej niż 10 Gb/s, ale nasz odczyt zatrzymuje się na dziesięciu — to ograniczenie po naszej stronie, nie po stronie sprzętu, i jest odnotowane jako pozycja do uzupełnienia.
- Konfiguracji trasowania — świadomie jej nie zbieramy.
spis parametrów z interfejsu kontrolera
Spisu parametrów dla tego modelu jeszcze nie zdjęliśmy. To znaczy tyle, że nie mamy go spisanego z działającego egzemplarza — a nie, że urządzenie niczego nie wystawia. Monitorujemy je; brakuje tu wyłącznie pełnej listy.