UniFi Switch 24 PoE
Ubiquiti · przełącznik szafowy, 1U · USW-24-PoE
czym to jest
Przełącznik zarządzany do szafy 19 cali, wysokości 1U: dwadzieścia cztery gniazda gigabitowe i dwie wkładki światłowodowe SFP. Obudowa ze stali, 442 × 200 × 44 mm, masy 3 kg — płytka, mieści się w szafach wiszących. Na płycie przedniej ekran dotykowy 1,3 cala. Chłodzenie bierne, bez wentylatora.
Zasilanie po skrętce oddaje szesnaście gniazd z dwudziestu czterech, w standardzie PoE+, do 32 W na gniazdo. I tu jest rzecz, którą trzeba policzyć przed zakupem:
> 16 gniazd × 32 W = 512 W, gdyby każde brało maksimum > 95 W — tyle naprawdę wynosi budżet całego przełącznika
Różnica jest ponad pięciokrotna — większa niż przy czterdziestoośmioportowym modelu z tej samej rodziny. W praktyce: trzy punkty dostępowe PoE+ wyczerpują budżet, a wolnych gniazd z zasilaniem zostaje dwanaście. Czwarty punkt się nie podniesie i będzie to wyglądało na jego awarię, nie na brak mocy.
co z niego odczytujemy
Stan każdego z dwudziestu sześciu gniazd osobno, a przy szesnastu zasilających także pobór.
- Pobór PoE na gniazdo i suma dla urządzenia. Przy budżecie 95 W to nie jest ciekawostka, tylko liczba, od której zależy, czy kolejne urządzenie w ogóle ruszy.
- Prędkość wynegocjowana osobno od tego, co gniazdo umie — dwie różne liczby, a nie jedna, która zaciera różnicę między „wolno" a „tyle dostajemy".
- Liczniki błędnych ramek, odrzuceń i opadnięć łącza na każdym gnieździe.
- Zmiany drzewa opinającego — przy przełączniku dostępowym zwykle pierwszy znak pętli wpiętej przez kogoś w wolne gniazdo.
- Liczba adresów sprzętowych widocznych na gnieździe oraz co widać po drugiej stronie kabla.
- Tryb pracy zasilania i klasa pobieranej mocy na każdym gnieździe zasilającym.
- Przypisanie gniazd do sieci wydzielonych (VLAN) i ocena jakości łącza wystawiana przez samo urządzenie.
jak rozmieszczone są gniazda
Dwadzieścia cztery gniazda miedziane stoją w dwóch rzędach po dwanaście, podzielone na dwa bloki po sześć kolumn. Numeracja biegnie w dół, a potem w prawo: 1, 3, 5… u góry i 2, 4, 6… na dole.
Podział widoczny na obudowie NIE JEST podziałem na zasilanie — i to jest tu najważniejsze. Przerwa między blokami biegnie między gniazdem 12 a 13, a granica zasilania między 16 a 17. Kto planuje wpięcia patrząc na ramkę, pomyli się o dwie kolumny: gniazda 13–16 wyglądają jak należące do „prawej, niezasilanej" grupy, a zasilanie mają.
To odwrotność bliźniaczego modelu szesnastoportowego, gdzie kreska na płycie pokrywa się z granicą zasilania co do gniazda. Warto o tym wiedzieć, jeśli obsługuje się oba.
Dwie wkładki SFP są spiętrzone przy prawej krawędzi: górna to gniazdo 25, dolna 26. Ekran dotykowy jest przy lewej krawędzi, otwór resetu przy prawej. Na tylnej ścianie jest tylko gniazdo zasilania — ani wentylatorów, ani portu konsoli.
czego z niego nie odczytamy
- Zasilania na gniazdach 17–24 — nie mają go, więc nie ma czego mierzyć. To granica sprzętu.
- Temperatury wnętrza. Przy chłodzeniu biernym i szafie bez przewiewu warto to mieć z tyłu głowy.
- Rzeczywistego sufitu mocy w danej chwili — znamy sumę poboru i budżet z karty, ale nie to, ile przełącznik jest gotów oddać przy bieżących warunkach.
- Konfiguracji — świadomie jej nie zbieramy.
spis parametrów z interfejsu kontrolera
Spisu parametrów dla tego modelu jeszcze nie zdjęliśmy. To znaczy tyle, że nie mamy go spisanego z działającego egzemplarza — a nie, że urządzenie niczego nie wystawia. Monitorujemy je; brakuje tu wyłącznie pełnej listy.