UniFi Switch 48 750W
Ubiquiti · przełącznik szafowy, 1U · US-48-750W
czym to jest
Przełącznik zarządzany do szafy 19 cali, wysokości 1U: czterdzieści osiem gniazd gigabitowych z zasilaniem po skrętce, dwie wkładki SFP+ 10 Gb/s i dwie SFP 1 Gb/s. Obudowa ze stali, 444 × 374,6 × 43,7 mm — głębsza niż większość sprzętu 1U, co przy szafie wiszącej trzeba sprawdzić przed zamówieniem.
Każde gniazdo dostępowe oddaje do 34,2 W w standardzie PoE+, a dodatkowo obsługuje zasilanie pasywne 24 V do 17 W.
Budżet zasilania to sufit, a nie liczba do podzielenia — i tu jest sedno tego urządzenia:
> 48 gniazd × 34,2 W = 1641,6 W, gdyby każde brało maksimum > nie więcej niż 686 W — tyle naprawdę wynosi budżet całego przełącznika
Różnica jest ponad dwuipółkrotna. W praktyce znaczy to, że zapełnienie wszystkich gniazd urządzeniami o dużym poborze jest niemożliwe, a przełącznik zacznie odmawiać zasilania kolejnym — zwykle tym podpiętym najpóźniej. Objaw wygląda wtedy jak awaria ostatnio wpiętego urządzenia, a nie jak wyczerpanie mocy, i to jest najczęstsza pomyłka przy tym modelu.
Sama liczba budżetu też wymaga ostrożności: producent podaje ją w dwóch miejscach różnie — 750 W w jednym dokumencie i 686 W w drugim. Podajemy mniejszą, bo przy planowaniu obciążenia błąd w stronę optymizmu kosztuje wyłączone urządzenie.
Na tylnej ścianie jest gniazdo zasilania sieciowego do 9 A oraz port zarządzania, którego producent nie wlicza do numeracji gniazd.
co z niego odczytujemy
Stan każdego z pięćdziesięciu dwóch gniazd osobno, a przy czterdziestu ośmiu dostępowych także pobór mocy.
- Pobór PoE na gniazdo i suma dla urządzenia. Przy tym modelu to nie jest ciekawostka, tylko liczba, od której zależy, czy kolejne urządzenie w ogóle się podniesie. Suma zbliżająca się do budżetu jest ostrzeżeniem wyprzedzającym awarię.
- Prędkość wynegocjowana osobno od tego, co gniazdo umie.
- Liczniki błędnych ramek, odrzuceń i opadnięć łącza na każdym gnieździe.
- Zmiany drzewa opinającego — przy przełączniku dostępowym tej wielkości zwykle pierwszy znak pętli wpiętej przez kogoś w wolne gniazdo.
- Liczba adresów sprzętowych widocznych na gnieździe oraz co widać po drugiej stronie kabla.
- Tryb pracy zasilania i klasa pobieranej mocy na każdym gnieździe zasilającym.
- Przypisanie gniazd do sieci wydzielonych (VLAN) i ocena jakości łącza wystawiana przez samo urządzenie.
jak rozmieszczone są gniazda
Czterdzieści osiem gniazd miedzianych stoi w dwóch rzędach po dwadzieścia cztery, podzielonych na bloki. Numeracja biegnie w dół, a potem w prawo: 1, 3, 5… u góry i 2, 4, 6… na dole.
Cztery wkładki światłowodowe są przy prawej krawędzi, w dwóch parach: najpierw dwie SFP+ 10-gigabitowe (49 i 50), za nimi dwie SFP 1-gigabitowe (51 i 52). Te dwie pary wyglądają identycznie i różnią się wyłącznie przepustowością — wkładka dziesięciogigabitowa włożona w gniazdo 51 będzie działać, ale gigabitem.
Przy lewej krawędzi płyty jest podświetlane pole ze znakiem producenta, sygnalizujące stan urządzenia. Na tylnej ścianie: gniazdo zasilania i port zarządzania.
czego z niego nie odczytamy
- Temperatury wnętrza. Przy czterdziestu ośmiu gniazdach zasilających w obudowie 1U to pozycja, której brak warto mieć z tyłu głowy.
- Rzeczywistego sufitu mocy w danej chwili — znamy sumę poboru i wartość budżetu z karty, ale nie to, ile przełącznik jest gotów oddać przy bieżącej temperaturze i napięciu.
- Historii poboru PoE w czasie na poziomie pojedynczego gniazda.
- Konfiguracji — świadomie jej nie zbieramy.
spis parametrów z interfejsu kontrolera
Spisu parametrów dla tego modelu jeszcze nie zdjęliśmy. To znaczy tyle, że nie mamy go spisanego z działającego egzemplarza — a nie, że urządzenie niczego nie wystawia. Monitorujemy je; brakuje tu wyłącznie pełnej listy.