Moxa NPort 5210A

Moxa · serwer portów szeregowych, 2 porty · NPort 5210A

Panel przedni
Port 1 · gniazda szeregowe RS-232, DB9 meskie; tak numeruje je producent i tak podpisany jest jego rysunek („Port 1 RS-232", „Port 2 RS-232") 1Port 2 · gniazda szeregowe RS-232, DB9 meskie; tak numeruje je producent i tak podpisany jest jego rysunek („Port 1 RS-232", „Port 2 RS-232") 2
Panel tylny
12-48 VDCV+ V- SGPort 3 · 100 Mb/s3RESET

czym to jest

Serwer portów szeregowych: po jednej stronie dwa gniazda RS-232, po drugiej sieć. Zamienia urządzenie, które umie rozmawiać tylko kablem szeregowym, w urządzenie dostępne po sieci.

W praktyce jest to sposób na sprzęt starszy od protokołu IP — sterowniki, wagi, czytniki, zasilacze awaryjne, konsole urządzeń sieciowych. Bez takiego pośrednika trzeba do nich podejść z laptopem; z nim widać je stąd, gdzie widać wszystko inne.

Obudowa metalowa, 77 × 111 × 26 mm bez uszu montażowych (100 mm z uszami), masy 340 g. Zasilanie stałoprądowe 12–48 V, dwoma niezależnymi wejściami: gniazdem beczkowym i odejmowalną listwą trzystykową. Zasilania po skrętce nie przyjmuje ani nie oddaje — sekcja zasilania karty wymienia dwa wejścia i nie ma wśród nich trzeciego.

Gniazdo sieciowe jest jedno, 10/100, z izolacją magnetyczną 1,5 kV. Przy urządzeniach podłączonych do maszyn przemysłowych to nie jest ozdobnik: izolacja stoi między siecią a wszystkim, co może przyjść od strony maszyny.

Uwaga na rodzeństwo. W tej samej serii są NPort 5230A (dwie listwy zaciskowe zamiast gniazd DB9, bo RS-422/485) i NPort 5250A (te same gniazda DB9, ale RS-232/422/485). Osobnym urządzeniem jest NPort 5210 bez litery A — inna seria, inna obudowa.

co z niego odczytujemy

jak rozmieszczone są gniazda

Rysunek pokazuje obie ściany. Na przedniej są dwa gniazda DB9 męskie, oddalone od siebie o niecałe pięć milimetrów, z tulejami śrubowymi po bokach. Producent numeruje je „Port 1" i „Port 2" i tak samo podpisuje własny rysunek.

Na tylnej ścianie, od lewej: gniazdo zasilania beczkowe, odejmowalna listwa trzystykowa (drugie, niezależne wejście zasilania), gniazdo sieciowe i otwór resetu wciskany szpilką.

Gniazdo sieciowe nie ma numeru na obudowie — producent numeruje wyłącznie porty szeregowe. Numer, którym się nim posługujemy, jest nasz i jest to zapisane wprost, żeby nikt nie szukał go na urządzeniu.

czego z niego nie odczytamy

spis parametrów z interfejsu kontrolera

Spisu parametrów dla tego modelu jeszcze nie zdjęliśmy. To znaczy tyle, że nie mamy go spisanego z działającego egzemplarza — a nie, że urządzenie niczego nie wystawia. Monitorujemy je; brakuje tu wyłącznie pełnej listy.